Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Human Papilloma Virus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Human Papilloma Virus. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Polska to jedyny kraj, w którym szczepienia przeciwko HPV są obowiązkowe. Co to za wirus?

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV: Human Papilloma Virus) jest to wirus z rodziny papillomawirusów. Materiał genetyczny tego wirusa to DNA. Wirusy te są najczęstszymi czynnikami zakaźnymi przenoszonymi drogą płciową wśród ludzi. Typy genitalne HPV są najważniejszą przyczyną raka szyjki macicy - drugiego co do częstości występowania nowotworu u kobiet na świecie - oraz brodawek płciowych i brodawczaków krtani. W Polsce rozpoznaje się raka szyjki macicy u około 3300 kobiet rocznie, połowa z nich umiera. HPV może się przyczyniać do powstawania innych, rzadziej występujących nowotworów, takich jak np. rak pochwy i sromu czy rak prącia i odbytu.

źródło

Mechanizm zakażenia:
Około 50% populacji ludzkiej w ciągu swojego życia przechodzi zakażenie wirusem brodawczaka. Jest on przenoszony poprzez kontakt z naskórkiem, co powoduje powstawanie kurzajek czy brodawek stóp, albo drogą płciową u osób aktywnych seksualnie. Do zakażenia może dojść również podczas porodu, gdzie matka zaraża wirusem dziecko. U wielu osób HPV znajduje się w fazie latencji, czyli wirus nie ujawnia się, takie osoby, które są bezobjawowymi nosicielami wirusa, mogą zarażać innych. W przypadkach osób wykazujących osłabienie odporności, może dojść do przewlekłego zakażenia HPV, a w następstwie do powstania nowotworów. Wirus wnika do organizmu przez uszkodzoną skórę lub błony śluzowe. Zakażone komórki ulegają degeneracji, nadmiernej keratynizacji i agregują tworząc brodawkę. Większość zakażeń jest bezobjawowa i ustępuje samoistnie w ciągu kilku, kilkunastu miesięcy. Niekorzystnym następstwem braku widocznych objawów u większości zakażonych jest to, że osoby zakażone wirusem brodawczaka przeważnie o tym nie wiedzą i nieświadomie rozprzestrzeniają go.
źródło

Czynniki ryzyka zakażenia wirusem HPV:
  • zakażenie HPV u partnera
  • wczesne rozpoczęcie życia płciowego
  • duża liczba partnerów
  • zachowania homoseksualne
  • leczenie immunosupresyjne
  • niedobory odpowiedzi immunologicznej
Jak zapobiegać zakażeniom?
  • podczas stosunku należy używać prezerwatyw
  • należy ograniczyć liczbę partnerów seksualnych
  • osoby, które mają wielu partnerów, powinny co pół roku poddawać się badaniom kontrolnym, aby wykluczyć zakażenie HPV lub innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową
W związku z tym, że nie ma skutecznych leków przeciwko HPV, można leczyć następstwa zakażenia: brodawki płciowe, brodawczaki krtani i raka szyjki macicy oraz zapobiegać zakażeniom HPV przez modyfikację zachowań seksualnych i szczepienia.

Jakie jest ryzyko, że nieszczepiona osoba zachoruje?

Szacuje się, że w ciągu życia kontakt z wirusem ma przynajmniej 50% osób aktywnych seksualnie. Wiadomo, że w Polsce rocznie rozpoznaje się raka szyjki macicy u 3300 kobiet, zatem liczbę wszystkich zakażonych można oszacować na ponad milion osób. Szczepienie ochronne przeciwko HPV jest skuteczną metodą zapobiegania zakażeniom wywołanym przez najważniejsze genitalne typy wirusa odpowiedzialne za większość przypadków raka szyjki macicy i brodawek płciowych. Szczepimy się przeciwko wirusom onkogennym, a nie przeciwko rakowi. Wiadomo jednak, że występowanie zakażenia wirusami onkogennymi zwiększa ryzyko zachorowania na raka aż 600 razy! Dla porównania palenie papierosów zwiększa ryzyko wystąpienia raka płuc 10-krotnie, więc tutaj związek przyczynowo-skutkowy jest chyba najsilniejszy ze znanych w medycynie.

Mężczyźni są również nosicielami, ale dużo rzadziej chorują. Nowotworem wywoływanym przez onkogenne wirusy HPV jest rak płaskonabłonkowy penisa, który występuje aż 500 razy rzadziej niż rak szyjki macicy! Po zaszczepieniu u mężczyzn również powstają przeciwciała. Dlaczego przypominamy więc głównie o szczepieniach kobiet? Jest to wynikiem wyliczeń, które pokazują, że regularne szczepienie mężczyzn doprowadziłoby do zmniejszenia liczby zgonów na raka szyjki macicy u kobiet dopiero za 60 lat. Z tych samych wyliczeń wynika, że szczepienie dziewczynek i młodych kobiet będzie skutkowało zmniejszeniem liczby zgonów na raka szyjki macicy już za 30 lat, czyli o połowę szybciej.

źródło
W Polsce dostępne są 2 różne szczepionki przeciwko wirusom brodawczaka ludzkiego w postaci zastrzyków do podawania domięśniowego:
  • Cervarix przeciwko 2 typom HPV, rakotwórczym wirusom: HPV16 i HPV18
  • Silgard przeciwko 4 typom HPV, rakotwórczym wirusom HPV16 i HPV18 oraz HPV6 i HPV11 odpowiedzialnym za brodawki płciowe (kłykciny).
Obie szczepionki wymagają podania 3 dawek. Ochrona utrzymuje się co najmniej przez 8 lat. Szczepienie nie chroni przed wszystkimi przypadkami raka szyjki macicy, dlatego u kobiet powinny być nadal regularnie wykonywane badania przesiewowe ukierunkowane na raka szyjki macicy - cytologia. Obie szczepionki są bezpieczne i dobrze tolerowane, jednak w przypadku każdego leku możliwe, że u niektórych szczepionych wystąpią działania niepożądane. Najczęściej są to odczyny miejscowe w postaci bólu i niewielkiego obrzęku w miejscu szczepienia.

Polska, jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła obowiązkowe szczepienia przeciwko HPV - wirusowi, który powoduje raka szyjki macicy. 24 lipca tego roku Sejm przyjął ustawę, która umożliwia wprowadzanie obowiązkowego szczepienia przeciwko HPV. Od 2017r. NFZ będzie finansował obowiązkowe szczepienia tylko dla osób ubezpieczonych. Ministerstwo Zdrowia, które dziś finansuje szczepienia, będzie robić to nadal jedynie w przypadku osób nieposiadających uprawnień z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego. Jedna szczepionka przeciw HPV kosztuje około 320 złotych. Stosowaną szczepionkę wprowadzono na rynek dziewięć lat temu. W Polsce znana jest pod nazwą Silgard, a za granicą Gardasil. Badania amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) nad szczepionką wykazały, że skutkuje ona 70-procentowym spadkiem ryzyka zachorowań na raka szyjki macicy. Jednak niektórzy eksperci ostrzegają, że szczepionka nie została dostatecznie przetestowana pod kątem efektów ubocznych.

Badania na nosicielstwo można wykonać praktycznie w każdym gabinecie ginekologicznym, dysponującym zestawami diagnostycznymi. Materiał do badania może także pobierać personel medyczny stopnia średniego (np. pielęgniarka). Dostępne są specjalne zestawy do badań, którymi pobiera się śluz z pochwy i wysyła do laboratorium. Trzeba jednak pamiętać, że obecność wirusów w śluzie nie jest równoznaczna z rozpoznaniem choroby. Wymaga to dalszej diagnostyki. Najlepszym badaniem diagnostycznym jest badanie DNA wirusów połączone z kolposkopią. Cena testu zależy od tego, ile typów wirusa badamy, jeśli dwa najbardziej onkogenne, to koszt testu wynosi 140 zł.

Źródło: